niedziela, 20 lipca 2014

STARY KOŃ czyli Wędrówki ku tajemniczym historiom

Trzeba przyznać, że synek w dalszym ciągu zafascynowany starym serialem "Pan Samochodzik i templariusze" z przyjemnością wysłuchał powieści "Stary koń czyli Wędrówki ku tajemniczym historiom", choć początkowo miałem obawy, czy nie warto z nią jeszcze zaczekać, aż będzie nieco starszy.

Tajemnica "znikających" wąsów na portrecie babci, poszukiwania ukrytych w przeszłości zagadkowych znaków w starych zamczyskach i ruinach, udział w archeologicznych wykopaliskach i wyścig z czasem z "czarnymi charakterami", potrafi jednak skutecznie zainteresować każdego młodego chłopca.

UWAGA - przed rozpoczęciem czytania warto wydrukować dziecku osławiony, tajemniczy REBUS, który w trakcie kolejnych stron powieści będzie starało się rozwiązać wraz z jej bohaterami. Chęć rozwiązania tej zagadki niewątpliwie rozwija u dzieci zainteresowania przeszłością i zachęca do uważnego zwiedzania zabytków (bo kto wie, jakie jeszcze kryją w sobie tajemnice). :)) 




niedziela, 22 czerwca 2014

CZOŁG Z TEKTURY

Obietnic należy dotrzymywać. Kiedy nasz synek z niekłamanym zachwytem i przejęciem obejrzał kilka starych filmów (m.in. wszystkie części "Star Wars", albo czarno-biały serial "Pan Samochodzik i Templariusze") sam zapałał miłością do oldschoolowego kina.
Pewnego dnia obejrzał jeden z odcinków starego serialu "Czterej pancerni i pies" i wtedy (nieopatrznie) obiecałem mu, że kiedyś razem zbudujemy czołg z tektury. No cóż, słowo się rzekło, więc w wolnej chwili trzeba było zacząć majsterkować :)

Wykonanie było proste: kilka pudeł tekturowych, kawałek rury melioracyjnej na lufę (musi być lekka), nakładka na stary odkurzacz (imitująca peryskop), stare gniazdo telefoniczne, zużyte żarówki halogenowe i parę innych drobiazgów.

Ważne, aby łączyć je ze sobą tylko klejem, sznurkiem i taśmą klejącą - bez użycia metalowych łączników, które nie są bezpieczne podczas późniejszej zabawy. Wejść do czołgu można przez pokrywę zrobioną z pudełka po pizzy (z tyłu pojazdu).

Na koniec trochę farby ...oraz oryginalny hełmofon sprezentowany od sąsiada kibicującego w budowie czołgu i już można rozpoczynać "podwórkową ofensywę"! :))



Wejść do czołgu można przez pokrywę zrobioną z pudełka po pizzy (z tyłu pojazdu)


Kotka Majka również asystowała przy budowie czołgu :)

niedziela, 16 lutego 2014

MUCHOMOREK Z PAPIERU

Muchomorki z papieru to łatwa, szybka i przyjemna w wykonaniu praca plastyczna. Dodatkowo dziecko nabiera wprawy w używaniu nożyczek, targaniu papieru na kawałeczki (na plamki na kapelusze) oraz klejeniu.

Nóżki muchomorów to nic innego, jak tylko rolki pozostałe po ręcznikach papierowych, które trzeba okleić białym papierem. Reszty już nie trzeba tłumaczyć. :)